W tym wpisie na blogu przyjrzymy się bliżej, w jaki sposób zjawiska El Niño i La Niña – nasilone przez globalne ocieplenie – zagrażają naszemu klimatowi i naszemu życiu, a także przeanalizujemy ich wpływ.
Globalne ocieplenie się skończyło. Teraz Ziemia się gotuje. To nie tylko figura retoryczna, ale wyrażenie odzwierciedlające bardzo realny kryzys, z którym obecnie się mierzymy. Temperatura Ziemi wzrosła już o ponad 1 stopień Celsjusza w porównaniu z poziomem sprzed epoki przemysłowej, a wynikające z tego skutki nasilają się z każdym rokiem. Topnieją czapy lodowe na biegunach, powodując wzrost poziomu mórz, a ekstremalne zjawiska pogodowe stają się coraz częstsze na całym świecie. Zmiany te nie ograniczają się jedynie do środowiska naturalnego. Spadające plony, niszczenie ekosystemów i niedobory wody spowodowane zmianami klimatu mają bezpośredni wpływ na ludzkość. Zatem globalne ocieplenie nie jest już kwestią przyszłości; stało się już poważnym problemem w naszym codziennym życiu.
Wraz ze wzrostem temperatury Ziemi, ekstremalne zjawiska pogodowe stanowią coraz większe zagrożenie dla planety. Wśród nich El Niño i La Niña należą do zjawisk, które w największym stopniu zmieniają wzorce klimatyczne Ziemi. El Niño pierwotnie odnosiło się do zjawiska nienormalnie wysokich temperatur powierzchni morza u wybrzeży Peru w okresie Bożego Narodzenia. Jednak po zaobserwowaniu, że równolegle z tym zjawiskiem występowały inne nienormalne zjawiska, naukowcy doszli do wniosku, że El Niño nie było jedynie zjawiskiem ograniczonym do zmian temperatury powierzchni morza u wybrzeży Peru. Od tego czasu El Niño jest definiowane jako termin określający wszystkie nienormalne zjawiska pogodowe związane ze zmianami temperatury powierzchni morza u wybrzeży Peru. Natomiast La Niña odnosi się do zjawiska, w którym temperatura powierzchni morza u wybrzeży Peru jest nienormalnie niska – przeciwieństwo El Niño – oraz nienormalnych zjawisk pogodowych, które występują równolegle. Zmiany spowodowane przez El Niño i La Niño oraz ich mechanizmy są następujące.
Ziemia posiada system znany jako cyrkulacja atmosferyczna, napędzany promieniowaniem słonecznym. Wyjaśnia to dominujące wzorce wiatrów, które tworzą się na różnych szerokościach geograficznych Ziemi. Pasaty, wiatry zachodnie i polarne wiatry wschodnie są częścią tej cyrkulacji atmosferycznej; na południowym Pacyfiku występuje pasat południowo-wschodni, który wieje ze wschodu na zachód. Te pasaty generują Prąd Południowo-Równikowy, rozległy przepływ wody rozciągający się od wybrzeża Peru (wschodni Pacyfik) w kierunku wybrzeża Indonezji (zachodni Pacyfik). Prąd Południowo-Równikowy transportuje wodę morską do zachodniego Pacyfiku. W rezultacie poziom morza we wschodnim Pacyfiku spada; gdy poziom morza we wschodnim Pacyfiku spada, konieczny jest dopływ wody morskiej, aby uzupełnić utraconą objętość. W konsekwencji występuje wypiętrzanie się wód głębinowych, gdzie zimna woda głębinowa podnosi się, aby uzupełnić obniżony poziom morza we wschodnim Pacyfiku. W rezultacie roczna temperatura wody wzdłuż wybrzeża peruwiańskiego we wschodnim Pacyfiku pozostaje niska. Dodatkowo pasaty południowo-wschodnie docierają do zachodniego regionu Pacyfiku i unoszą się tam do górnych warstw atmosfery. Unoszące się powietrze tworzy w tym regionie układ niskiego ciśnienia, który generuje chmury. W rezultacie, w obszarach, gdzie występują te prądy wstępujące, takich jak Filipiny, północno-wschodnia Australia i Indonezja, tworzą się chmury i pada deszcz.
El Niño występuje, gdy pasaty południowo-wschodnie słabną. Gdy pasaty południowo-wschodnie słabną w ten sposób, słabnie również napędzany przez nie Prąd Południowo-Równikowy. W rezultacie woda morska we wschodnim Pacyfiku nie może przemieszczać się daleko na zachód, a poziom morza we wschodnim Pacyfiku nie obniża się wystarczająco. Jeśli poziom morza we wschodnim Pacyfiku nie obniży się wystarczająco, przepływ zimnej wody głębinowej wynurzającej się z dna słabnie, a wypiętrzanie się wód głębinowych również słabnie. W takim przypadku, ponieważ zimna woda nie jest dostarczana w wystarczających ilościach, temperatura powierzchni morza u wybrzeży Peru wzrasta. Wraz ze wzrostem temperatury powierzchni morza spada ilość rozpuszczonego tlenu i składników odżywczych, co powoduje szkody w zasobach ryb. Zjawisko to ma poważne konsekwencje nie tylko dla Peru, ale i dla całego świata. Oprócz wybrzeża Peru, dotknięty jest nim również zachodni region Pacyfiku. Z powodu osłabienia pasatów południowo-wschodnich nie są one w stanie dotrzeć do zachodniego regionu Pacyfiku i zamiast tego wznoszą się ku górze. Powoduje to powstanie prądów wstępujących, które powodują powstawanie chmur i przesuwają obszar opadów bardziej na wschód niż zwykle. W rezultacie, chociaż prądy wstępujące występują zazwyczaj w zachodniej części Oceanu Spokojnego, w tym w północno-wschodniej Australii, nie rozwijają się one podczas zjawiska El Niño, co prowadzi do poważnych susz w tych regionach. Ponadto wiadomo, że podczas zjawiska El Niño występują anomalie pogodowe, takie jak powodzie w Ameryce Środkowej i Południowej oraz południowych Chinach, a także wysokie temperatury na Alasce i w zachodniej Kanadzie.
Zjawisko La Niña występuje, gdy pasaty południowo-wschodnie nasilają się bardziej niż zwykle, co jest przeciwieństwem El Niño. Gdy pasaty południowo-wschodnie nasilają się, wzrasta natężenie Prądu Południowo-Równikowego. W rezultacie wzrasta objętość wody morskiej transportowanej ze wschodniego do zachodniego Pacyfiku, a poziom mórz we wschodnim Pacyfiku spada poniżej normy. W tym przypadku nasila się upwelling, aby zrekompensować zmniejszoną objętość wody morskiej. W konsekwencji, z powodu wpływu zimnej wody morskiej unoszonej przez upwelling, temperatura powierzchni morza wzdłuż wybrzeża Peru – odpowiadającego wschodniemu Pacyfikowi – obniża się. Podczas występowania zjawiska La Niña, wzmocnione pasaty południowo-wschodnie generują silniejsze prądy wstępujące w zachodnim regionie Pacyfiku. Jest to czynnik przyczyniający się do powodzi na Filipinach i w Indonezji, które znajdują się na zachodnim Pacyfiku. Ponadto wiadomo, że susze w Ameryce Południowej i silne okresy chłodu w Ameryce Północnej są zjawiskami wywołanymi przez La Niña.
Skutki El Niño i La Niña nie ograniczają się wyłącznie do zmiany klimatu. Mają one dalekosiężny wpływ na globalną gospodarkę, rolnictwo, rybołówstwo i ekosystemy. Na przykład, dotkliwe susze wywołane przez El Niño mogą znacząco obniżyć plony, prowadząc do wzrostu cen żywności. Może to wywołać poważne kryzysy żywnościowe, szczególnie w krajach rozwijających się. Ponadto, wpływa to na ekosystemy morskie, prowadząc do zmniejszenia połowów ryb, co może stanowić cios dla gospodarki społeczności zależnych od rybołówstwa. Podobnie, La Niña może powodować ekstremalne anomalie pogodowe w określonych regionach, prowadząc do klęsk żywiołowych, takich jak powodzie czy susze, które mogą mieć poważne konsekwencje dla lokalnej gospodarki i społeczeństwa.
Podsumowując, El Niño i La Niña to nie tylko zjawiska pogodowe, ale także istotne wzorce klimatyczne o globalnych implikacjach. Zrozumienie tych zjawisk i przygotowanie się na nie staje się coraz ważniejszym zadaniem w dobie zmian klimatycznych. Naszym wspólnym obowiązkiem jest dokładniejsze przewidywanie tych zjawisk poprzez ciągłe badania i obserwacje oraz opracowywanie odpowiednich środków zaradczych. Jeśli nie zrozumiemy tych zjawisk i nie zareagujemy na nie skutecznie, nieuchronnie staniemy w obliczu nie tylko klęsk żywiołowych, ale także wynikających z nich zawirowań społecznych i gospodarczych. Dlatego pilnie potrzebne są systematyczne badania i opracowanie polityk przeciwdziałających zmianom klimatycznym, w tym El Niño i La Niña.