W tym wpisie na blogu omówimy genetyczne problemy zdrowotne dotykające koty rasy Scottish Fold — uwielbiane za swój uroczy wygląd — oraz społeczną tendencję do ignorowania tych problemów.
Koty szkockie zwisłouchate zyskują ostatnio na popularności. Te urocze koty są uwielbiane przez wielu za swój wyjątkowy wygląd. Koty szkockie zwisłouchate to rasa kotów znana z charakterystycznych, zagiętych uszu, krótkich nóg i pulchnych ogonów. Ich uroczy wygląd stał się szeroko znany w internecie i mediach społecznościowych, a szczególnie popularne są na platformach takich jak YouTube i Instagram. Na tych platformach filmy i zdjęcia z kotami szkockimi zwisłouchymi są udostępniane milionom obserwujących, a ich uroczy wygląd i wyjątkowe zachowanie generują ogromne poruszenie.
Jednak choroby genetyczne dotykające rasę Scottish Fold stały się ostatnio problemem społecznym. Choć wiele osób jest zachwyconych wyglądem kota i decyduje się na jego adopcję, łatwo przeoczyć fakt, że za kulisami kryją się poważne problemy genetyczne. U tych kotów zdiagnozowano schorzenia genetyczne – a konkretnie dysplazję stawów biodrowych u Raon, szkockiego zwisłouchego z popularnego kanału YouTube „SuriNoel”, oraz osteochondrodysplazję u Lulu, rasowego szkockiego zwisłouchego z „Cream Heroes”. Schorzenia te znacząco wpływają na codzienne życie kotów i mogą powodować u nich znaczny ból. Obserwując te sytuacje, wiele osób zaczęło poważniej traktować problem chorób genetycznych u kotów Scottish Fold.
Dlaczego choroby genetyczne u kotów stały się problemem społecznym i etycznym? Problemy te wynikają przede wszystkim z charakterystycznych cech fizycznych kota szkockiego zwisłouchego. W połowie i pod koniec XX wieku załamane uszy kota szkockiego zwisłouchego zyskały popularność wśród ludzi, a hodowcy zaczęli krzyżować koty z załamanymi uszami, aby zachować rasę i generować zyski. W tym procesie wiele osób koncentrowało się wyłącznie na uroczym wyglądzie kotów, nie poświęcając wystarczająco dużo uwagi wadom genetycznym, które mogą z tego wynikać. W rezultacie ta bezmyślna hodowla doprowadziła do chorób genetycznych, które są dla nich śmiertelne.
Podkreśla to potrzebę głębszego zrozumienia cech genetycznych kota szkockiego zwisłouchego. Opisane powyżej pofałdowane uszy kota szkockiego zwisłouchego są cechą spowodowaną defektem chrząstki usznej, która uniemożliwia ich prawidłowe podparcie, tak jak u innych kotów. Ta cecha pofałdowanych uszu jest reprezentowana przez allel Fd, który jest cechą autosomalną, niezupełnie dominującą. Innymi słowy, gdy gen pofałdowanego ucha (Fd) i gen prostego ucha (fd) współistnieją, ekspresja cechy pośredniej. Widzimy zatem, że kształt uszu zależy od tego, który z dwóch genów posiada kot. Gen ten ma jednak istotną wadę: może wpływać nie tylko na chrząstkę uszną, ale także na stawy kończyn, takie jak biodra, kolana i barki. W rezultacie rasowe koty szkockie zwisłouche – które z dużym prawdopodobieństwem będą nosicielami genotypu FdFd – są bardziej podatne na problemy ze stawami i płytkami wzrostowymi niż inne koty. U wielu osób rozwija się choroba genetyczna zwana osteochondrodysplazją szkocką (SFOCD), która jest nieuleczalna przez całe życie.
(szkocka osteochondrodysplazja zwisłouchego, SFOCD), która objawia się utykaniem lub sztywnością kończyn i ogona, począwszy od około 12. roku życia. Mówiąc prościej, można to porównać do nieuleczalnego reumatoidalnego zapalenia stawów u nastolatka lub młodego dorosłego, który cierpi do końca życia.
Co jeszcze poważniejsze, problem ten nie ogranicza się tylko do rasy Scottish Fold. Również w przypadku psów wielokrotnie przeprowadzano selektywną hodowlę w celu uzyskania psów o cechach preferowanych przez ludzi. W rezultacie ujawniły się geny recesywne, rzadko występujące w normalnej hodowli, co spowodowało, że większość rasowych psów znanych ras była nosicielami recesywnych chorób genetycznych. Najczęstszym przykładem jest buldog. W wyniku wielokrotnej selektywnej hodowli mającej na celu zachowanie charakterystycznego pomarszczonego, krótkiego pyska buldoga, liczne badania wykazały, że rasa ta jest obecnie wysoce podatna na różne choroby genetyczne, takie jak dysplazja stawów biodrowych, cysty i zapalenie skóry. Podobne przypadki można również znaleźć u ludzi. Dynastia Habsburgów jest doskonałym przykładem; w wyniku wymuszonych małżeństw między krewnymi w celu utrzymania władzy, w XIX wieku mieli oni historię chorób genetycznych, takich jak prognatyzm i choroby psychiczne. Choć przykład ten może nieco odbiegać od tematu, transgeniczne myszy również cierpią na różne choroby, w tym zaburzenia genetyczne spowodowane manipulacją genetyczną, hodowane na potrzeby badań naukowych lub prób klinicznych.
Lekcja płynąca ze wszystkich tych przypadków jest oczywista. Wspólnym mianownikiem wspomnianych wcześniej przypadków jest to, że wszystkie dotyczą zaburzeń genetycznych – innymi słowy, schorzeń obecnych od urodzenia – spowodowanych ludzką chciwością. W szczególności zwierzęta towarzyszące, takie jak koty i psy, są hodowane w celu poprawy wyłącznie ze względu na ich urodę, urodę lub użyteczność dla ludzi, i w rezultacie cierpią. Wraz z postępem nauki i technologii w naukach przyrodniczych i weterynarii, ludzkość zbiera coraz bardziej różnorodne korzyści, ale musimy zadbać o to, aby nasza świadomość etyczna nadążała za tym postępem. Narażanie zwierząt na zaburzenia genetyczne w celu zaspokojenia ludzkiej chciwości nigdy nie będzie usprawiedliwione. Jeśli rozumiemy trudną sytuację zwierząt towarzyszących, które mogłyby urodzić się zdrowe, ale muszą spędzić całe życie z chorobami genetycznymi, takimi jak osteochondrodysplazja i zanik siatkówki, konieczna jest społeczna ocena etyczna praktyki utrzymywania rasowych zwierząt wyłącznie dla zaspokojenia ludzkich pragnień.
Te dodatki wzmocniły wyjaśnienie popularności kota rasy Scottish Fold i wynikających z niej problemów genetycznych. Ponadto, rozszerzają one dyskusję na temat kwestii etycznych, aby pomóc czytelnikom lepiej zrozumieć problem.