W tym wpisie na blogu przyjrzymy się ewolucji mediów społecznościowych i zastanowimy się, czy w erze cyfrowej relacje międzyludzkie rzeczywiście się zacieśniły, czy też staliśmy się bardziej samotni.
Ludzie są istotami społecznymi. W tym kontekście „społeczność” oznacza myślenie z perspektywy innych, okazywanie zainteresowania innymi i umiejętność znajdowania sensu w swoich działaniach w ramach społeczności. Ta społeczna natura wynika z relacji międzyludzkich i stanowi fundamentalny element, który czyni nas ludźmi. Takie budowanie relacji aktywnie odbywa się również w przestrzeni internetowej, czego doskonałym przykładem są serwisy społecznościowe (SNS).
SNS to platforma cyfrowa, która łączy ludzi online, umożliwiając im budowanie sieci kontaktów, wymianę informacji i opinii. W przeszłości relacje międzyludzkie koncentrowały się na kontaktach offline, takich jak kontakty ze znajomymi z rodzinnego miasta czy grupy absolwentów, ale dziś, dzięki powszechnemu dostępowi do internetu i smartfonów, możemy nawiązywać nowe znajomości w dowolnym miejscu i czasie za pośrednictwem SNS. Obecnie SNS wykraczają poza proste narzędzie komunikacji, stając się przestrzenią cyfrową, która wywiera znaczący wpływ na społeczeństwo, politykę i gospodarkę.
Jedną z kluczowych technologii, które umożliwiły rozwój mediów społecznościowych, jest środowisko Web 2.0. Web 2.0 to struktura, która pozwala użytkownikom wyjść poza jednostronne konsumowanie informacji i zamiast tego tworzyć i udostępniać treści bezpośrednio. Wikipedia, Flickr, blogi i YouTube są tego doskonałymi przykładami. Platformy te przyczyniły się do przejścia od pionowej, zamkniętej struktury rozpowszechniania informacji do poziomej, otwartej i partycypacyjnej struktury. W szczególności, wraz z popularyzacją smartfonów, narzędzia do edycji wideo i tworzenia obrazów stały się łatwo dostępne dla przeciętnych użytkowników, tworząc środowisko, w którym każdy mógł tworzyć i rozpowszechniać treści.
SNS-y można podzielić na pierwszą, drugą i trzecią generację, w zależności od procesu rozwoju. SNS-y pierwszej generacji koncentrowały się na rozszerzaniu istniejących sieci społecznościowych offline do internetu. Do godnych uwagi przykładów należą „I Love School” i „Cyworld”, które oferowały funkcje takie jak dodawanie znajomych czy wyszukiwanie kolegów z klasy. Jednak ze względu na swoją zamkniętą naturę offline, stopniowo zaczęły ujawniać swoje ograniczenia.
Media społecznościowe drugiej generacji ewoluowały w kierunku skoncentrowania się na treści. Twitter, Facebook i YouTube są tego najlepszymi przykładami. Użytkownicy przesyłają własne treści i nawiązują za ich pośrednictwem nowe kontakty. Wraz ze wzrostem tempa tworzenia i dystrybucji treści, interakcje między użytkownikami stały się bardziej aktywne, ale jednocześnie pojawiły się efekty uboczne, takie jak przeciążenie informacyjne i zmęczenie.
Media społecznościowe trzeciej generacji powstały, aby przezwyciężyć te problemy. Podstawową koncepcją tej generacji jest „cyfrowa selekcja treści”. Cyfrowa selekcja treści polega na selekcji i kategoryzowaniu ogromnej ilości informacji, aby nadać im wartość, pozwalając użytkownikom selektywnie konsumować tylko te, których potrzebują. Obecnie systemy rekomendacji oparte na algorytmach i technologie selekcji oparte na sztucznej inteligencji dodatkowo ulepszają doświadczenia użytkowników w mediach społecznościowych. Na przykład Instagram Reels, YouTube Shorts i kanały TikTok automatycznie selekcjonują i wyświetlają treści dopasowane do zainteresowań użytkowników.
W ten sposób media społecznościowe szybko ewoluowały wokół trzech filarów: otwartości informacji dla użytkowników, ich udziału oraz udostępniania informacji. Osoby prywatne mogą wykorzystywać media społecznościowe do kształtowania opinii publicznej i jako narzędzie partycypacji społecznej, podczas gdy firmy wykorzystują je jako kanał marketingowy i komunikacji z klientami. Ostatnio dynamicznie rozwijają się również strategie biznesowe oparte na mediach społecznościowych, takie jak „influencerzy marki” i „sprzedaż społecznościowa”. Co więcej, rządy i instytucje publiczne aktywnie wykorzystują media społecznościowe do celów takich jak zbieranie opinii publicznej, prowadzenie kampanii społecznych i reagowanie na katastrofy.
Jednak wraz z upowszechnieniem się mediów społecznościowych pojawiły się również inne problemy. Pierwszym z nich jest wyciek danych osobowych. W 2023 roku doszło do incydentów wycieku danych użytkowników z różnych globalnych platform. W szczególności Facebook, TikTok i Telegram spotkały się z krytyką za przypadki niewłaściwego wykorzystywania prawdziwych imion i nazwisk użytkowników, danych o lokalizacji i danych kontaktowych.
Drugą kwestią jest naruszenie praw autorskich. Ponieważ każdy może łatwo kopiować lub udostępniać treści, przypadki naruszania praw autorskich twórców są częste. Na platformach takich jak YouTube i Instagram nieautoryzowane wykorzystanie muzyki, obrazów i filmów stało się poważnym problemem, co doprowadziło do wprowadzenia automatycznych systemów filtrowania praw autorskich.
Trzecim problemem jest rozprzestrzenianie się fałszywych wiadomości i plotek. Ponieważ informacje rozprzestrzeniają się tak szybko w mediach społecznościowych, zniekształcone informacje mogą rozprzestrzenić się błyskawicznie i nie zostać zweryfikowane. Może to wywołać chaos społeczny i prowadzić do poważnych szkód, takich jak uszkodzenie reputacji danej osoby. W szczególności od lat 2020. XXI wieku nastąpił wzrost liczby przypadków złośliwej manipulacji informacjami związanymi z kwestiami politycznymi, co wywołało ożywioną dyskusję na temat odpowiedzialności platform i potrzeby regulacji.
Niemniej jednak media społecznościowe pozostają niezbędnym środkiem komunikacji we współczesnym społeczeństwie i będą się nadal rozwijać. Ostatnio coraz większą popularnością cieszą się „media społecznościowe oparte na metawersum” i „zdecentralizowane media społecznościowe (np. Mastodon, BlueSky)”. Platformy te odchodzą od scentralizowanej struktury tradycyjnych mediów społecznościowych, kładąc nacisk na suwerenność użytkowników i prezentując nowy paradygmat.
Ostatecznie media społecznościowe są rezultatem ucieleśnienia ludzkiej natury społecznej w przestrzeni cyfrowej. Musimy zastanowić się nad tym, jak wykorzystujemy tę technologię oraz jakie obowiązki i standardy etyczne powinniśmy przestrzegać. Dotarliśmy do punktu, w którym potrzebna jest zrównoważona kultura korzystania z mediów społecznościowych – taka, która pozwoli nam cieszyć się korzyściami technologii, jednocześnie podtrzymując relacje międzyludzkie.