Jak inflacja zmienia nasze życie i przyszłość?

W tym wpisie na blogu analizujemy, na konkretnych przykładach, w jaki sposób inflacja wpływa na wartość waluty, dochody i postrzegane koszty utrzymania oraz w jaki sposób zmienia nasze obecne życie i przyszłe wybory.

 

Był czas, kiedy można było przejechać autobusem za 100 wonów

Od pojedynczego ziemniaka kupionego na targu, przez notes wybrany w sklepie papierniczym, po filiżankę kawy w kawiarni – wszystko, za co płacimy i z czego korzystamy, ma swoją cenę. Płacimy również za strzyżenie czy wizytę u lekarza w szpitalu. Wszystkie te koszty, które ludzie ponoszą w życiu codziennym, nazywamy zbiorczo „poziomem cen”.
W latach 1970. bilety na autobus miejski w Seulu kosztowały mniej niż 100 wonów. Teraz jednak z łatwością przekraczają 1,000 wonów. Czy to dlatego, że autobusy są dziś znacznie lepsze niż kiedyś? A może istnieje inny powód? Generalnie ceny z czasem rosną i rzadko spadają. Chociaż Choco Pie, niegdyś wielkości dłoni dorosłego, skurczył się do rozmiarów dłoni dziecka, jego cena faktycznie wzrosła. Dochody, czyli miesięczne pensje, albo stoją w miejscu, albo rosną powoli, podczas gdy ceny stale rosną. Zjawisko to jest drażliwą i kluczową kwestią dla jednostek, a jednocześnie kluczowym czynnikiem napędzającym całą gospodarkę.
Cena każdego towaru, który tworzy ogólny poziom cen, jest determinowana przez podaż i popyt – koncepcję niezbędną w gospodarce rynkowej. Gdy ilość towarów jest ograniczona, ale wiele osób chce je kupić, ceny rosną. Dlatego firmy czasami wprowadzają do sprzedaży produkty „z limitowanej edycji”. Nawet jeśli celowo zmniejszą produkcję i ustalą wysoką cenę, produkt się sprzeda, jeśli wiele osób będzie chciało skorzystać z jego ograniczonej dostępności. I odwrotnie, gdy rynek jest zalewany towarami, ale niewielu chce je kupić, ceny spadają.
Jednak podaż i popyt nie są jedynymi czynnikami wpływającymi na cenę. Z drugiej strony, zmiany ceny mogą również zmieniać podaż i popyt. Jeśli liczba kawiarni w danym obszarze wzrośnie, nastąpi konkurencja cenowa, która obniży cenę kawy. Jeśli cena kawy spadnie z 5,000 wonów do 2,000 wonów, więcej osób kupi kawę. Dzieje się tak, ponieważ niższy koszt ułatwia im otwarcie portfeli. Jest to przykład wzrostu popytu wraz ze spadkiem ceny. I odwrotnie, jeśli cena papierosów wzrośnie z 3,000 wonów do 5,000 wonów, względna wartość każdego papierosa wzrośnie i więcej osób zdecyduje się rzucić palenie. Ostatecznie popyt spada wraz ze wzrostem ceny. Ponieważ jednak papierosy są produktem silnie uzależniającym, wykazują unikalny schemat: popyt może spaść natychmiast po podwyżce ceny, ale często rośnie ponownie po pewnym czasie.

 

Dlaczego nie możesz być po prostu szczęśliwy, gdy stan Twojego konta rośnie: wskaźnik inflacji

Wzrost cen oznacza spadek wartości pieniądza. Dziecko, które otrzymuje 10 000 wonów jako noworoczne kieszonkowe, cieszy się, jakby się wzbogaciło. Dzieje się tak, ponieważ za te pieniądze może kupić całkiem sporo rzeczy w sklepie papierniczym lub supermarkecie. Ale czy to dziecko poczuje taką samą satysfakcję z 10 000 wonów, gdy dorośnie? Dla osoby dorosłej 10 000 wonów to równowartość mniej więcej jednego posiłku. To pokazuje, że wartość pieniężna 10 000 wonów – innymi słowy, siła nabywcza pieniądza – znacznie spadła w porównaniu z przeszłością.
„Spadająca wartość pieniądza” nie oznacza po prostu, że za 10 000 wonów można kupić mniej rzeczy lub że ciasta czekoladowe stały się mniejsze. Załóżmy, że wpłacasz 10 milionów wonów na konto bankowe z oprocentowaniem 10%. Po roku odsetki wynoszą 1 milion wonów, co daje łącznie 11 milionów wonów. Na pierwszy rzut oka oznacza to zysk w wysokości 1 miliona wonów. Jednak rzeczywistą wartość tej waluty można dokładnie oszacować jedynie na podstawie inflacji.
Gdyby ceny nie wzrosły, deponent zyskałby 1 milion wonów. Ale gdyby ceny wzrosły, sytuacja się zmienia. Określenie „10% stopa inflacji” oznacza, że ​​towary i usługi, które można kupić za 10 milionów wonów dzisiaj, będą wymagały 11 milionów wonów rok później, aby kupić tę samą ilość. Innymi słowy, nawet jeśli zdeponowane 10 milionów wonów wzrosłoby do 11 milionów wonów po roku, realna wartość tych pieniędzy byłaby równa 10 milionom wonów rok wcześniej. Stopa inflacji zasadniczo obniżyła stopę procentową.
Inflacja bezpośrednio oznacza spadek siły nabywczej pieniądza. Mówiąc prościej, ilość dóbr, które można kupić za tę samą kwotę pieniędzy, maleje, co prowadzi do spadku wartości pieniądza.
W podobnym kontekście możemy rozpatrywać coroczne podwyżki wynagrodzeń. Nawet jeśli pensja wzrośnie o 5%, a ceny wzrosną o 10% w tym okresie, realna pensja pracownika – jego rzeczywista siła nabywcza dóbr i usług – w efekcie spadnie o 5%. Dla kogoś, kogo pensja została już obniżona z powodu słabych wyników, inflacja staje się podwójnym, dotkliwym ciosem.
Kiedy termin „rzeczywisty” pojawia się w artykułach ekonomicznych, odnosi się do danych uwzględniających inflację. Tylko odzwierciedlając inflację, możemy dokładnie oszacować rzeczywistą wartość. Przeciwieństwem pojęcia „rzeczywisty” jest „nominalny”, co oznacza ocenę wyłącznie na podstawie samej wartości liczbowej, niezależnie od wartości rzeczywistej. To rozróżnienie jest stosowane w takich wyrażeniach jak realna stopa procentowa kontra nominalna stopa procentowa oraz realne tempo wzrostu gospodarczego kontra nominalne tempo wzrostu gospodarczego.
Ceny mają realny i bezpośredni wpływ nie tylko na jednostki, ale także na gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa. Właśnie dlatego rząd wyznaczył Bank Korei jako instytucję dedykowaną zarządzaniu cenami. Nadrzędnym celem, jaki Bank Korei stawia sobie za cel poprzez politykę pieniężną, jest również stabilne zarządzanie stopą inflacji. Dlatego należy zwracać większą uwagę na stopę inflacji niż na aktualny poziom cen. Generalnie, wraz ze wzrostem gospodarczym, ceny również rosną. Jeśli marzymy o przyszłości, w której dobrze się odżywiamy i żyjemy, musimy zaakceptować pewien stopień wzrostu cen. Ważne jest to, „o ile” wzrosną ceny, czyli skala tego wzrostu.

 

Wskaźnik cen dla gospodarstw domowych i wskaźnik cen dla przedsiębiorstw

„Rząd mówi o „niskiej inflacji”… a przecież inflacja cen żywności plasuje się na 2. miejscu w OECD” (Channel A, 2019.02.23.)

Zadajmy sobie praktyczne pytanie. Chociaż sytuacja cenowa od drugiej połowy 2018 roku do pierwszej połowy 2019 roku została określona jako „niska inflacja”, ludzie odczuwali, że ich koszty utrzymania faktycznie wzrosły, a jakość życia spadła. Co może być tego przyczyną? Odpowiedź leży w sposobie pomiaru cen.
Wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI), główny rządowy wskaźnik cen, wybiera około 500 pozycji i oblicza średnią na podstawie zmian cen badanych w gospodarstwach domowych w około 40 miastach w całym kraju. W tym procesie, jeśli ceny artykułów nieujętych w badaniu ulegną znacznym wahaniom, postrzegany koszt utrzymania może się zmienić, nawet jeśli sam wskaźnik nie wykaże żadnej zmiany. Doskonałym przykładem są ceny nieruchomości. Miesięczny czynsz i kaucje jeonse są wliczane do badanych pozycji, ale rzeczywista cena zakupu domu nie jest uwzględniana we wskaźniku CPI. W rezultacie, nawet jeśli ceny mieszkań wzrosną o setki milionów wonów, wskaźnik CPI może wykazywać niewielką zmianę.
W tym czasie ceny ropy spadały, a ceny produktów rolnych rosły. Gospodarstwa domowe niekorzystające z samochodów mogły nie odczuć spadku cen ropy, ale podczas zakupów wyraźnie odczuwały wzrost cen produktów rolnych. Dlatego rządowe deklaracje o „niskich cenach” często nie znajdują oddźwięku w życiu codziennym.

„Inflacja bazowa również wzrosła o 4.8%… Ceny utrzymają się w okolicach 5% do początku przyszłego roku” (Asia Economy, 2022.12.02.)

Surowce takie jak ropa naftowa i produkty rolne są ściśle powiązane z codziennym życiem, ale jednocześnie bardzo podatne na zewnętrzne wahania cen. Ceny ropy naftowej podlegają znacznym wahaniom w zależności od warunków ekonomicznych lub sytuacji politycznej na świecie, a ceny produktów rolnych również gwałtownie zmieniają się pod wpływem czynników naturalnych, takich jak tajfuny, susze i plony. Czynniki te są trudne do kontrolowania, ale są bezpośrednio uwzględniane w cenach ogólnych, co sprawia, że ​​z dużym prawdopodobieństwem mogą zniekształcać ogólną inflację.
Z tego powodu wskaźnik „inflacji bazowej” – obliczany z wyłączeniem towarów o dużej zmienności, takich jak ropa naftowa i produkty rolne – często pojawia się w artykułach ekonomicznych. Wzrost inflacji bazowej można interpretować jako oznakę ogólnego trendu wzrostowego cen ogółem. I odwrotnie, nawet jeśli ceny ogółem rosną tymczasowo, stabilna inflacja bazowa sugeruje, że wzrost ten jest spowodowany czynnikami przejściowymi.
Aby zmniejszyć różnicę między wskaźnikiem cen konsumpcyjnych (CPI) a cenami postrzeganymi, rząd zarządza również wskaźnikami uzupełniającymi: „Wskaźnikiem kosztów utrzymania” i „Wskaźnikiem świeżej żywności”. Wskaźnik kosztów utrzymania mierzy ceny około 150 podstawowych produktów codziennego użytku, takich jak ryż, kapusta i wołowina. Wskaźnik świeżej żywności jest obliczany na podstawie około 50 produktów, takich jak warzywa i owoce, których ceny ulegają znacznym wahaniom w zależności od pory roku i warunków pogodowych. Dlatego, napotykając artykuły prasowe informujące o wzroście cen, należy najpierw sprawdzić, na jakim standardzie wskaźnika cen oparty jest raport, zamiast bezkrytycznie krytykować rząd.

„Obawy Chin dotyczące D rosną, gdyż ceny producentów pozostają ujemne drugi miesiąc z rzędu” (Financial News, 2022.12.09 r.)

Gospodarstwa domowe nie są jedynymi podmiotami napędzającymi aktywność gospodarczą. Przedsiębiorstwa również odgrywają kluczową rolę w gospodarce. W przeciwieństwie do gospodarstw domowych, firmy rzadko kupują przekąski, warzywa czy boczek wieprzowy bezpośrednio w supermarketach. W związku z tym „cena w koszyku zakupów” gospodarstwa domowego nie jest odpowiednim punktem odniesienia dla przedsiębiorstw do pomiaru inflacji. Wymaga to opracowania oddzielnych wskaźników cen dostosowanych do potrzeb przedsiębiorstw. Są to: wskaźnik cen producenta (PPI), który mierzy wahania cen towarów będących przedmiotem handlu między przedsiębiorstwami, oraz wskaźnik cen importu i eksportu, który odzwierciedla zmiany cen towarów będących przedmiotem handlu eksportowego i importowego.
Ceny z perspektywy producenta są również niezwykle istotne. Ceny producentów ostatecznie wpływają na ceny towarów, a co za tym idzie na ceny konsumpcyjne i całą gospodarkę. Tytuł poprzedniego artykułu odzwierciedla obawy związane ze spadkiem cen producentów przez dwa kolejne miesiące. Odzwierciedla to obawy o deflację, gdzie spadek cen zbiega się ze spowolnieniem gospodarczym, a jednocześnie wyraża zaniepokojenie wpływem spowolnienia gospodarczego w Chinach na naszą gospodarkę. Chiny są jednym z największych odbiorców eksportu Korei, więc spowolnienie gospodarcze w tym kraju może bezpośrednio wpłynąć na całą gospodarkę krajową.
Dokładna analiza tych zmian cen nie tylko pomaga nam zrozumieć obecną sytuację gospodarczą, ale także przewidywać przyszłe trendy. To nie przypadek, że rząd powołał specjalną instytucję – Bank Korei – do zarządzania cenami. Ceny mają znaczenie wykraczające poza same liczby; są kluczowymi wskaźnikami, które jednocześnie oświetlają kierunek naszego życia i gospodarki.

 

O autorze

Pisarz

Jestem „detektywem kotów”. Pomagam odnaleźć zagubione koty i ich rodziny.
Regeneruję się przy filiżance latte, lubię spacerować i podróżować, a pisaniem poszerzam swoje horyzonty. Uważnie obserwując świat i podążając za swoją intelektualną ciekawością jako blogerka, mam nadzieję, że moje słowa mogą być dla innych pomocą i pocieszeniem.