W tym wpisie na blogu analizujemy warunki, w jakich kontrola eksportu funkcjonuje jako krótkoterminowa taktyka nacisku, oraz ryzyko, jakie stwarza ona w dłuższej perspektywie, jako efekt bumerangu dla krajowego przemysłu, wykorzystując studia przypadków i zasady ekonomiczne. Uwzględniamy również takie zmienne, jak poziom technologiczny, substytucyjność i czas.
Ograniczenia eksportowe: strategia czy samozniszczenie?
Od zakończenia zimnej wojny w 1991 roku państwa na całym świecie dążyły do rozwoju gospodarczego poprzez rozszerzanie handlu międzynarodowego i wspieranie aktywnej wymiany. Jednak w ostatnich latach, wraz z rosnącym naciskiem państw na własne interesy, konflikty między nimi stały się częstsze. Wojna na Ukrainie, która wybuchła w 2022 roku, zaostrzyła konflikty nie tylko w dziedzinie bezpieczeństwa, ale także handlu, zauważalnie zwiększając liczbę prób wywierania presji na inne państwa poprzez kontrolę eksportu. W 2019 roku Japonia wprowadziła surowsze kontrole eksportu trzech rodzajów zaawansowanych materiałów przemysłowych wymierzonych w Koreę Południową. Podobnie, 26 sierpnia 2022 roku Stany Zjednoczone wprowadziły system licencjonowania eksportu wysokowydajnych kart graficznych produkowanych przez firmy NVIDIA i AMD przeznaczonych do Chin. Następnie, 7 października tego samego roku, ogłosiły dodatkowe środki, jeszcze bardziej rozszerzając zakres regulowanych produktów.
Skutki i implikacje takich polityk kontroli eksportu różnią się znacząco w zależności od charakterystyki towarów objętych regulacjami. Niemniej jednak ogólną zasadę działania tych polityk można w pełni wyjaśnić w kategoriach ekonomicznych.
Kontrola eksportu jako uzbrojona polityka handlowa
Handel towarami przynosi zyski sprzedającym, a kupującym możliwość ich konsumpcji lub wykorzystania do produkcji innych dóbr. Tak jak dobrowolne transakcje przynoszą korzyści zarówno sprzedającym, jak i kupującym, tak dobrowolny handel przynosi korzyści zarówno krajom eksportującym, jak i importującym.
Stanowiska w sprawie handlu dzielą się zasadniczo na wolny handel i protekcjonizm. Wdrażanie wolnego handlu może prowadzić do tworzenia grup defaworyzowanych w kraju i problemów w strukturze przemysłu. Ekonomiści jednak generalnie zgadzają się, że ogólne korzyści dla kraju są znaczące. Niniejszy artykuł nie będzie zagłębiał się w debatę na temat wolnego handlu i protekcjonizmu ani w jego implikacje. Zamiast tego wychodzi z założenia, że wolny handel przynosi korzyści obu krajom.
Odwrócenie tej przesłanki oznacza, że wstrzymanie eksportu skutkowałoby stratami dla obu krajów. Dlatego też, wprowadzając kontrolę eksportu, kraj zasadniczo akceptuje straty, jakie poniosą jego eksporterzy, dążąc jednocześnie do wyrządzenia większych szkód drugiemu krajowi. Ostatecznie, aby strategia kontroli eksportu okazała się skuteczna, szkody wyrządzone drugiemu krajowi muszą być wystarczająco większe niż szkody, jakie musi ponieść kraj eksportujący. Metody kontroli eksportu dzielą się na dwie szerokie kategorie. Jedna polega na strategicznym akceptowaniu szkód wewnętrznych w celu wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego, przy jednoczesnym wyrządzaniu większych szkód krajowi przeciwnemu. Druga polega na wyrządzaniu długotrwałych szkód krajowi przeciwnemu, aby wymusić szybką kapitulację, a następnie zniesieniu kontroli eksportu po osiągnięciu zamierzonego celu, minimalizując szkody dla krajowych eksporterów.
Jak zatem przewidzieć szkody dla kraju przeciwnego? Kilka czynników może pomóc w ocenie tego. Po pierwsze, kraj importujący musi mieć wysoki popyt na towary. Jeśli towary te są niezbędne dla kraju i nie mogą być importowane, stoi on w obliczu poważnych trudności. Podczas gdy dobra konsumpcyjne o wysokim popycie należą do tej kategorii, ostatnio głównym celem stały się produkty związane z produkcją na dużą skalę lub przemysłem zaawansowanych technologii. Branże te charakteryzują się wysoce złożonymi procesami produkcyjnymi, wymagającymi licznych surowców i półproduktów. Problemy w procesie zaopatrzenia wpływają na cały przepływ produkcji. Właściwa zaleta produkcji opartej na globalnych łańcuchach wartości staje się wadą.
Tak jak ułożenie dużej układanki lub ogromnego dzieła z klocków Lego wymaga precyzyjnego dopasowania konkretnych elementów w określonych miejscach, tak niektóre komponenty zajmują kluczowe miejsca i często trudno je zastąpić innymi. Współczesne branże high-tech działają podobnie. Zdarzają się sytuacje, w których pojedynczy komponent może sparaliżować cały przemysł. Jeśli jeden kraj nałoży ograniczenia eksportowe, kraj importujący musi albo sprowadzić towar z innego kraju, albo rozpocząć produkcję krajową. Zatem im większe uzależnienie importowe od danego towaru, tym większe początkowe szkody wynikające z ograniczeń eksportowych. Jednak z czasem, w miarę podpisywania kontraktów importowych z innymi krajami lub rozwoju krajowej technologii produkcji, szkody te stopniowo maleją.
Co musi zostać spełnione, aby kontrola eksportu okazała się skuteczna?
Biorąc pod uwagę te punkty łącznie, zasadniczym problemem związanym z kontrolą eksportu jest istotna różnica między skutkami krótkoterminowymi a długoterminowymi. W perspektywie krótkoterminowej, jeśli towary staną się trudne do zdobycia, uniknięcie natychmiastowych szkód będzie trudne, chyba że wcześniej zgromadzono wystarczające zapasy. Jednak wraz z pojawieniem się alternatywnych dostaw z innych krajów lub rozwojem substytutów, szkody stopniowo maleją z czasem. Ekonomiści opisują to jako niską elastyczność podaży i popytu w perspektywie krótkoterminowej, ale wysoką elastyczność w perspektywie długoterminowej.
Dlatego czas potrzebny na pozyskanie towarów z innych krajów lub opracowanie krajowych substytutów determinuje skalę szkód wyrządzonych przez kontrole eksportu. Jednocześnie, dla kraju nakładającego kontrole, te ramy czasowe są najważniejszym czynnikiem decydującym o trwałej skuteczności tej polityki. Skrócenie tego czasu znacząco zmniejsza szkody. I odwrotnie, im dłuższy jest ten czas, tym bardziej wykładniczo rosną szkody. Kraj nakładający ograniczenia eksportowe może również do pewnego stopnia ocenić, czy towary objęte ograniczeniami można nabyć od innych krajów. Ostatecznie skuteczność ograniczeń eksportowych zależy od poziomu technologicznego kraju, którego dotyczą ograniczenia. Znaczenie tej zmiennej jest zwiększone, ponieważ informacje na temat możliwości technologicznych innych krajów są często nieprzejrzyste i niepewne.
Załóżmy, że pozyskanie towarów z innych krajów również jest trudne. Jeśli kraj docelowy dysponuje wysokim poziomem technologicznym, może znacząco zmniejszyć szkody wynikające z ograniczeń eksportowych, rozwijając towary bezpośrednio lub tworząc substytuty w stosunkowo krótkim czasie. I odwrotnie, jeśli poziom technologiczny jest niski, szkody kumulują się z czasem, co potencjalnie czyni akceptację żądań innego kraju lepszym wyborem.
Jeśli poziom technologiczny kraju objętego ograniczeniami eksportowymi okaże się wyższy niż przewidywano, kraj ten nałoży ograniczenia i strzeli sobie w stopę. Po pierwsze, jego własne firmy eksportowe poniosą straty z powodu ograniczeń. Co więcej, jeśli kraj objęty ograniczeniami wykorzysta tę okazję do znacznych inwestycji w rozwój technologiczny, luka technologiczna może szybko się zmniejszyć. Jeśli uda mu się opracować substytuty, istniejące kanały eksportowe mogą zostać całkowicie zablokowane.
Jednak dokładna ocena poziomu technologicznego innego kraju jest niezwykle trudna. Potencjał technologiczny kraju to kompleksowy wynik połączenia skumulowanego poziomu podstawowej wiedzy naukowej i inżynieryjnej z zaawansowanym potencjałem technologicznym jego firm. Nawet jeśli krótkoterminowe szkody są znaczne, jeśli kraj dysponuje wystarczającym potencjałem, może znacząco podnieść swój poziom technologiczny w stosunkowo krótkim czasie. W takich przypadkach najgorszy scenariusz może się zrealizować dla kraju, który zdecydował się na ograniczenia eksportowe.
W związku z tym trudno z góry przewidzieć, czy ograniczenia eksportowe okażą się majstersztykiem, czy porażką. Kiedy Japonia nałożyła ograniczenia eksportowe na Koreę Południową w 2019 roku, opinia publiczna była mocno podzielona. Niektórzy eksperci argumentowali, że natychmiastowe zaakceptowanie japońskich żądań jest wskazane, aby zapobiec poważnemu kryzysowi w gospodarce Korei Południowej. Z drugiej strony, wielu twierdziło, że skoro ograniczenia mieszczą się w zakresie akceptowalnym dla Korei Południowej, powinny zostać wykorzystane jako okazja do ograniczenia wpływów Japonii. Stanowisko rządu Korei Południowej i dużych korporacji bezpośrednio dotkniętych ograniczeniami w tamtym czasie skłaniało się bardziej ku temu drugiemu poglądowi.
W związku z tym, przewidzenie przyszłych skutków amerykańskich ograniczeń eksportowych wymierzonych w Chiny jest również trudne. Wynika to z faktu, że wnioski można wyciągnąć jedynie po kompleksowym rozważeniu poziomu technologicznego Chin i krajowych wysiłków inwestycyjnych. Stany Zjednoczone najwyraźniej uznały, że wywieranie presji na Chiny poprzez kontrolę eksportu stwarza korzystne szanse, a Chiny również wykorzystają całą swoją siłę, aby przezwyciężyć ten kryzys. Ponieważ te amerykańskie środki gospodarcze mają na celu wywieranie długoterminowej presji na Chiny w kontekście ich interesów bezpieczeństwa, ich rezultaty prawdopodobnie pojawią się stopniowo dopiero po upływie dłuższego czasu.
Podsumowując, najważniejszym czynnikiem decydującym o tym, czy ograniczenia eksportowe staną się posunięciem strategicznym, czy działaniem samobójczym, jest poziom technologiczny kraju, którego dotyczą. Rezultat jest często trudny do oszacowania na wczesnym etapie stosowania ograniczeń eksportowych i często staje się widoczny dopiero po upływie dłuższego czasu. Ta cecha jest jeszcze bardziej widoczna w przypadku środków takich jak kontrola eksportu w USA, których celem jest wywieranie długoterminowej presji. Jednak w przypadkach, gdy kontrola eksportu ma na celu jak najszybsze osiągnięcie pożądanych rezultatów, początkowe reakcje strategiczne i wybory podjęte przez oba kraje mogą mieć decydujący wpływ na dalszy rozwój sytuacji.