W tym wpisie na blogu analizujemy, w jaki sposób kolejność przepływu środków między depozytami, obligacjami, nieruchomościami i akcjami zmienia się wraz ze zmianami stóp procentowych, wykorzystując model Egg Kostolany'ego, a także podkreślamy różnice w wyborach dokonywanych przez ludzi bogatych i zwykłych.
Model jaja Kostolany'ego
André Kostolany, legendarny inwestor z Węgier, stworzył teorię „Modelu Jajka”. Teoria ta wyjaśnia związek między stopami procentowymi, depozytami, akcjami, obligacjami i nieruchomościami oraz wskazuje optymalny moment na inwestycję. Choć jego wyjaśnienie wydaje się bardzo przekonujące teoretycznie, z perspektywy osoby nieposiadającej znacznego majątku niewiele można zastosować w praktyce. Głównym powodem jest różnica w wielkości dostępnych funduszy. Skala kapitału dostępnego na inwestycje między Kostolanym, twórcą tej teorii, a zwykłymi ludźmi, takimi jak my, jest fundamentalnie różna.
Trudno jest generować znaczące zyski z funduszy rzędu 10 000, a nawet 1,000 dolarów. Nawet jeśli starannie zarządzasz swoimi pieniędzmi, aby osiągnąć zwrot na poziomie 1-2%, rzeczywista kwota prawdopodobnie wyniesie około 1,000 dolarów. Niemniej jednak, powodem wprowadzenia tej teorii jest Twoje przyszłe „ja”, gdy zgromadzisz już pewną ilość kapitału.
Stopy procentowe są punktem odniesienia dla wszystkiego
W teorii Kostolany'ego kluczowym czynnikiem determinującym decyzje inwestycyjne są stopy procentowe. Gdy stopy procentowe spadają, ludzie chętniej i w większych ilościach wydają pieniądze, co prowadzi do ożywienia gospodarczego. I odwrotnie, gdy stopy procentowe rosną, konsumpcja i inwestycje maleją, powodując spowolnienie gospodarcze. Z drugiej strony, stopy procentowe są również dostosowywane do sytuacji gospodarczej. Gdy gospodarka jest w stagnacji, rządy celowo obniżają stopy procentowe. Zachęca to ludzi do większych wydatków, a tym samym ożywia gospodarkę. I odwrotnie, gdy gospodarka nadmiernie się przegrzewa, stopy procentowe są podwyższane, aby przyciągnąć fundusze z powrotem do banków.
W Korei rząd i rynek ustalają referencyjną stopę procentową, a Bank Korei zajmuje się jej praktycznym wdrożeniem. Bank Korei podwyższa lub obniża referencyjną stopę procentową w celu stabilizacji cen i utrzymania stabilności finansowej, regulując w ten sposób trendy gospodarcze.
Ostatecznym celem opanowania modelu jajka jest zwiększenie „zwrotów z inwestycji”. Wynika to z faktu, że zwroty z inwestycji muszą przewyższać stopę inflacji, aby faktycznie zwiększyć aktywa w ujęciu realnym. I odwrotnie, jeśli zwroty z inwestycji są niskie, aktywa uszczuplone przez inflację przewyższą aktywa uzyskane z inwestycji, co ostatecznie doprowadzi do straty. Gdyby ceny utrzymywały się na stabilnym poziomie, najprostszym rozwiązaniem byłoby wpłacanie pieniędzy do banku i pobieranie odsetek. Jednak w rzeczywistości ceny podlegają ciągłym wahaniom. Dlatego należy dobrać odpowiednie metody inwestycyjne, dostosowane do zmian stóp procentowych, aby generować stabilne zwroty wystarczające do zrównoważenia wpływu inflacji.
Czym są obligacje?
Osoby prywatne rzadko inwestują bezpośrednio w obligacje. W przeszłości niektóre banki oszczędnościowe sprzedawały „obligacje podporządkowane” starszym klientom nieposiadającym wiedzy finansowej, przedstawiając je jako wysoko oprocentowane produkty depozytowe, co stało się problemem społecznym. Poza tym, możliwości zetknięcia się z obligacjami są rzadkie, z wyjątkiem pośrednich metod, takich jak konta CMA (produkty finansowe, w których depozyty klientów są inwestowane w bony lub obligacje, a zwroty są wypłacane w zależności od wyników) lub subskrypcje funduszy obligacji.
Obligacja to certyfikat, który zobowiązuje emitenta, po pożyczeniu środków, do płacenia stałej stopy procentowej w określonych odstępach czasu. Nazwa różni się w zależności od emitenta: obligacje emitowane przez rząd lub przedsiębiorstwa publiczne nazywane są obligacjami rządowymi lub obligacjami publicznymi, a obligacje emitowane przez firmy prywatne – obligacjami korporacyjnymi. Łatwiej to zrozumieć, jeśli pomyślimy o nich jako o rodzaju certyfikatu depozytowego emitowanego przez przedsiębiorstwo lub państwo.
Kluczowa różnica między obligacjami a depozytami polega na tym, że w przypadku obligacji nie ma gwaranta odpowiedzialnego za zapewnienie zwrotu kapitału i odsetek w przypadku bankructwa emitenta. Nawet obligacje emitowane przez duże korporacje nie stanowią wyjątku. Posiadacze obligacji, którzy pożyczyli środki w oparciu o zaufanie do wiarygodności kredytowej emitenta, mogą nie odzyskać kapitału w przypadku bankructwa emitenta. Dlatego obligacje emitowane przez podmioty, które prawdopodobnie zwrócą należne im pieniądze, mają zazwyczaj niższe oprocentowanie.
Z kolei obligacje emitowane przez podmioty o relatywnie wyższym ryzyku spłaty wiążą się z wyższym oprocentowaniem. Na przykład oprocentowanie obligacji rządowych jest bardzo niskie, ponieważ prawdopodobieństwo niewypłacalności kraju jest wyjątkowo niskie. Obligacje korporacyjne emitowane przez duże przedsiębiorstwa również oferują stosunkowo niskie oprocentowanie, ale generalnie przynoszą wyższe odsetki niż zwykłe konta oszczędnościowe. Wynika to z faktu, że wynagrodzenie musi być adekwatne do poniesionego ryzyka.
Kolejną istotną różnicą jest to, że obligacje można kupować i sprzedawać na rynku. Depozytów nie można sprzedać, ale obligacje są zbywalne. Cena obligacji zmienia się w zależności od oferowanego oprocentowania i czasu pozostałego do terminu zapadalności. Gdy stopy procentowe rosną, cena istniejących obligacji spada; gdy stopy procentowe spadają, ceny obligacji rosną. Gdy stopy procentowe są wysokie, bezpieczne depozyty wydają się stosunkowo bardziej atrakcyjne niż ryzykowne obligacje. I odwrotnie, gdy stopy procentowe spadają, obligacje – oferujące stosunkowo wyższe zyski pomimo ryzyka – zyskują na popularności. Aby uniknąć nadmiernego komplikowania dyskusji, zatrzymajmy się tutaj na tych podstawowych koncepcjach.
Etapy modelu jaja: bogaci kontra zwykli ludzie
Przyjrzyjmy się teraz modelowi jaja Kostolany'ego. Mówiąc najprościej, model ten ma strukturę cykliczną: zaczyna się w etapie A, przechodzi przez etap D, a następnie wraca do etapu A. Stopy procentowe różnią się na każdym etapie, a co za tym idzie, odpowiednie metody inwestowania również się różnią. Jak wspomniano wcześniej, osoby zamożne i zwykli ludzie mają do dyspozycji zasadniczo różne skale kapitału. Dlatego nawet jeśli znajdują się na tym samym etapie, ich metody reagowania muszą się nieuchronnie różnić. Poniższe wyjaśnienie opiera się na perspektywie „nas”, zwykłych ludzi.
Etap A: Stopy procentowe osiągają szczyt
Sytuacja
Mnóstwo artykułów donosi o stagnacji gospodarczej i konieczności podjęcia działań zaradczych. Rząd rozważa obniżenie stóp procentowych w celu pobudzenia gospodarki, a prognozy dotyczące obniżenia stopy referencyjnej przez Bank Korei często się pojawiają.
Bogaci
Przewidując możliwość spadku stóp procentowych, zaczynają przygotowywać się do przeniesienia środków z depozytów do innych aktywów.
Us
Brakuje nam wolnych środków na depozyty. Samo spłacanie odsetek od kredytów jest już walką (patrz Faza F).
Faza B: Stopy procentowe spadły
Zamożny
Zaczynamy przenosić aktywa z depozytów do obligacji. Dzieje się tak, ponieważ oprocentowanie depozytów spadło. Inwestowanie w obligacje o stosunkowo wysokiej jakości, choć bardziej ryzykowne niż depozyty, może przynieść pewien poziom zwrotu.
We
Obniżone stopy referencyjne oznaczają niższe oprocentowanie kredytów, dając nam trochę luzu. Zbieramy każdy grosz i wpłacamy go na „lokatę terminową” z relatywnie wysokim oprocentowaniem – być może to nasza ostatnia szansa.
Etap C: Stopy procentowe zmierzają w dół
Sytuacja
Niższe oprocentowanie kredytów zwiększa dostępność nieruchomości. Środki przenoszą się z obligacji na nieruchomości, co powoduje powstanie bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości.
Bogaci
Przechodzą z obligacji na nieruchomości. Dochody z wynajmu nieruchomości stały się korzystniejsze niż zyski kapitałowe z obligacji.
Us
Krążą plotki, że ceny nieruchomości rosną, ale wciąż ponosimy ciężar odsetek od kredytów. Aby kupić nieruchomość, potrzeba więcej kredytów, więc ludzie czekają na dalszy spadek stóp procentowych. Jednocześnie liczą na to, że rząd wdroży politykę obniżania cen mieszkań.
Etap D: Stopy procentowe osiągają najniższy poziom
Sytuacja
Zaczynają się mówić o przegrzaniu gospodarki, a obawy o inflację rosną. Artykuły często donoszą o konieczności podniesienia stóp procentowych, a ceny nieruchomości osiągają szczyt.
Etap E: Stopy procentowe zaczynają rosnąć
Bogaci
Sprzedają swoje nieruchomości i wchodzą na giełdę, akceptując stosunkowo wyższe ryzyko. Inwestują głównie w akcje blue chip lub akcje dywidendowe o udowodnionej stabilności i rentowności. W tym okresie to właśnie akcje blue chip zaczynają rosnąć.
We
Wraz z tym, jak zamożni ludzie wystawiają swoje nieruchomości na sprzedaż, podaż nieruchomości rośnie. Kierowani oczekiwaniami dalszego wzrostu cen nieruchomości i pojawianiem się nowych ofert, uznają, że teraz jest optymalny moment na zakup. Ponieważ oprocentowanie kredytów hipotecznych jest nadal niskie, kontynuują zakupy nieruchomości.
Faza F: Szczyt stóp procentowych
Bogaci
Stopniowo wycofują się z rynku akcji. Wraz ze wzrostem stóp procentowych, przenoszą środki na stabilne depozyty. W warunkach aktywnej gospodarki rynek akcji, skoncentrowany na akcjach blue chip, wszedł już w fazę przegrzania.
Us
Wbrew oczekiwaniom ceny nieruchomości spadają. Zamiast tego ceny akcji rosną. Aby odrobić straty z inwestycji w nieruchomości, inwestorzy wchodzą na giełdę. Ponieważ wielu inwestorów jednocześnie napływa na giełdę, popyt gwałtownie rośnie, co powoduje odwrócenie trendu i spadek cen akcji.
Powrót do etapu A: Stopy procentowe osiągają szczyt
Bogaci
Nie zwracają uwagi na giełdę, która jest teraz w kryzysie. Zarządzają stabilnymi depozytami i obserwują sygnały, że stopy procentowe mogą ponownie spaść.
We
Zastanawiamy się, czy inwestować więcej w akcje. Stopy procentowe wzrosły, a ciężar odsetek od kredytów hipotecznych z tytułu zakupu nieruchomości jeszcze bardziej utrudnia życie. Oszczędności nie wchodzą w grę. Zamartwiamy się, czy pozbyć się nieruchomości, zanim ceny spadną jeszcze bardziej, a niektóre z nich zaczną być sprzedawane. Ostatecznie inwestycja kończy się fiaskiem.
Istota modelu jajecznego: przygotuj się wcześnie lub skorzystaj z okazji
Istota Modelu Jajka nie polega wyłącznie na stopie zwrotu. Jego prawdziwa wartość polega na tym, że pokazuje, czy dana osoba przygotowuje się i reaguje proaktywnie na zmiany stóp procentowych lub późniejsze wahania. W rzeczywistości niewiele osób perfekcyjnie zarządza wszystkimi swoimi aktywami krok po kroku zgodnie z tym modelem. Nieruchomości, w szczególności, nie są aktywami, które łatwo kupić lub sprzedać wyłącznie w oparciu o zmiany stóp procentowych. W rzeczywistości częściej zarządza się aktywami, łącząc inwestycje w akcje z obligacjami lub dostosowując proporcje między nieruchomościami a akcjami. Innymi słowy, lepiej jest rozumieć Model Jajka jako ramy do dostosowywania struktury aktywów.
Model jajka to nie tyle reguła, której należy ściśle przestrzegać, co raczej przepis, który można zastosować na wiele sposobów, w zależności od jego koncepcji. Jeśli model jajka to przepis na potrawę zwaną sukcesem inwestycyjnym, to artykuły ekonomiczne są składnikami niezbędnymi do prawidłowego wykorzystania tego przepisu.
Z tej perspektywy artykuły ekonomiczne stają się o wiele ciekawsze. Jeśli postrzegasz wiadomości ekonomiczne jako coś oderwanego od twojego życia, będą one po prostu nudne. Sytuacja zmienia się jednak, gdy wyrobisz sobie nawyk łączenia teorii lub założeń zawartych w artykułach z własnym życiem, nawet jeśli twoje aktywa nie są duże. Ekonomia to nie dziedzina, w której ktoś inny może cię informować lub instruować. Musisz ją obserwować, bazując na własnych możliwościach, standardach i perspektywie, i uczyć się jej bezpośrednio. Tylko wtedy możesz „rozkwitać” w społeczeństwie kapitalistycznym.